Wywiady

Wywiad z Moniką Dróżdż-Balkowską

Monika Dróżdż – Balkowska – absolwentka pedagogiki na Uniwersytecie Wrocławskim, ukończyła romologiczne studia podyplomowe w Krakowie. Współzałożyciel Fundacji Integracji Społecznej Prom. Inicjatorka oraz autorka wielu projektów edukacyjnych, w tym projektów na rzecz społeczności romskiej. Pracuje w kilku szkołach podstawowych we Wrocławiu, jako nauczyciel wspomagający edukację uczniów romskich.

Jest Pani nauczycielem wspomagającym edukację uczniów romskich,
na czym polega Pani praca?

Monika Dróżdż – Balkowska:

Naszym zadaniem jest wszechstronna pomoc uczniom romskim w szkole i współpraca
ze środowiskiem rodzinnym, jesteśmy pewnego rodzaju pomostem łączącym rodzinę
i szkołę; niekiedy mediatorem pomiędzy dzieckiem, nauczycielem, rodzicem.
Pomagamy
uczniom w szkole, tym słabszym w pokonywaniu trudności szkolnych, zdolnym w rozwijaniu zainteresowań, motywujemy je do pracy. Pomagamy również rodzinom w rozwiązywaniu problemów dnia codziennego, które w znacznej mierze utrudniają sytuację edukacyjną naszych uczniów.

Jakie są największe problemy uczniów romskich w szkole?

MDB:

Największe problemy mają dzieci romskie na starcie, ponieważ nie posiadają przygotowania przedszkolnego. Do szkoły trafiają często ze słabą znajomością języka polskiego, po raz pierwszy spotykają się z grupą rówieśniczą. Nie potrafią sprostać wymaganiom nauczyciela. 

Wychowawcy często zapominają, że są to dzieci dwujęzyczne i dwukulturowe i należy je traktować jako dzieci ze specyficznymi potrzebami edukacyjnymi. Często nie bierze się pod uwagę możliwości dziecka, jego zaangażowania, odnoszonych małych sukcesów; ważne jest natomiast czy uczeń zrealizował materiał danej klasy. A przecież tak dużo mówi się o indywidualizacji procesu nauczania!

Jakie przede wszystkim zadania powinny być realizowane na rzecz uczniów romskich?

MDB:

Stawiam na edukację. Efekty będą widoczne po paru latach. Coraz więcej dzieci trafia do szkół już w wieku 5 lat. To dobry znak! Znaczy to, że wzrasta świadomość rodziców
i wiara
w znaczenie edukacji. Pięciolatek ma możliwość dorównać do swoich rówieśników zanim rozpocznie naukę w klasie I. Dlatego tak ważne jest wsparcie udzielane dzieciom przez asystentów edukacji romskiej oraz nauczycieli wspomagających.

Ważnym zadanie jest również stworzenie odpowiedniego systemu motywacyjnego. Oprócz stypendiów dla uczniów zdolniejszych, należy np. zaplanować wyjścia do miejsc kultury, wycieczki w nagrodę za wysoką frekwencję, sukcesy w nauce, dobre zachowanie – możliwości jest wiele.

Co dalej? Co powinno być robione w przyszłości aby sytuacja społeczności romskiej uległa poprawie? 

MDB:

Myślę, że warto byłoby utworzyć więcej integracyjnych punktów przedszkolnych, gdzie dzieci otoczone fachową opieką zdobywałyby niezbędne do podjęcia nauki umiejętności, oczywiście w formie zabawy. Edukacja przedszkolna to przede wszystkim zabawa, na którą nie ma już czasu w szkole.

Dobrze byłoby, aby w szkołach więcej uwagi przywiązywało się do edukacji międzykulturowej, aby wykształcić otwartych, tolerancyjnych i wrażliwych kulturowo młodych ludzi. Z pewnością mniej byłoby przejawów dyskryminacji, zachowań wynikających wszechobecnych w naszym myśleniu uprzedzeń i stereotypów.

Warto byłoby również zaproponować zajęcia z zakresu języka, historii, kultury romskiej dla dzieci romskich, aby dać im możliwość kultywowania swojej kultury, możliwość podtrzymania swojej tożsamości narodowej.

Wrocław jest miastem spotkań, dużo mówi się o wielokulturowości naszego miasta, organizowanych jest wiele imprez, podczas których prezentują się mniejszości narodowe
i etniczne zamieszkujące Wrocław. Wówczas widać jak wielobarwne, różnorodne
i wielokulturowe jest nasze społeczeństwo.