Wywiady

Wywiad z Lucyną Mirgą

Lucyna Mirga
Lucyna Mirga – instruktor kulturalno – oświatowy do spraw romskich w Prudnickim Ośrodku Kultury. Liderka lokalnej społeczności romskiej.

Ile osób mieszka w Prudniku?
Lucyna Mirga:
Ponad 22 tysiące osób.

Ilu mieszka Romów?
LM:
Na pewno ponad 100 osób.

Od kiedy Romowie żyją w Prudniku?
LM:
Starszyzna opowiadała, że po wojnie większość rodzin, która teraz mieszka w naszym mieście prowadziła wędrowny tryb życia. Niestety ciężka sytuacja materialna oraz represje władz komunistycznych zmusiły Romów do zaprzestania tradycyjnego stylu życia i poszukiwania pracy. Romowie zamieszkali w Prudniku ponieważ tutaj była możliwość zatrudnienia, w największych zakładach w okolicy, a mianowicie Zakładach Przemysłu Bawełnianego Frotex. Firma przed rokiem 1989 zatrudniała około 4 tysięcy pracowników i była najbardziej rozpoznawalnym w kraju producentem ręczników i tkanin. Przed 1989 roku w mieście tak naprawdę bezrobocie nie istniało.

A jak jest teraz ?
LM:
Po zmianach ustrojowych przedsiębiorstw nie potrafiło się przystosować do nowej sytuacji i najpierw zaczęto ograniczać zatrudnienie, a po kilku latach firma została całkowicie zamknięta. Obecnie największym problemem w mieście jest brak pracy. Oczywiście ta sytuacja nie dotyczy tylko naszej społeczności, jest to problem większości mieszkańców Prudnika.

Czym zajmujesz się zawodowo na co dzień?
LM:
Jestem instruktorem kulturalno – oświatowym do spraw romskich w Prudnickim Ośrodku Kultury. Prowadzę z dziećmi i młodzieżą zajęcia muzyczne, taneczne, dotyczące kultury naszego narodu. Jestem odpowiedzialna za organizację różnorodnych konkursów o tematyce romskiej oraz dni kultury romskiej w Prudniku. Moja praca więc przede wszystkim dotyczy dwóch tematów: dzieci i młodzieży oraz promocji kultury romskiej w społeczeństwie większościowym.

Jak oceniasz “Program Romski”, jego realizację w twojej miejscowości?
LM:
Bardzo pozytywnie! Dzięki dotacją z tego programu udało się nam zrealizować bardzo wiele ważnych projektów. Również moje zatrudnienie w Prudnickim Ośrodku Kultury jest współfinansowane ze środków pochodzących z Programu.

Jeśli chodzi o przyszłość. Na co powinny być spożytkowane środki pochodzące z Programu w najbliższych latach?
LM:
Na pewno remonty adaptacyjne pomieszczeń, w których mieszkają i uczą się dzieci. Mamy rodziny, które bardzo takiej pomocy potrzebują. Przede wszystkim również projekty, które będą miały na celu walkę z bezrobociem. Najważniejsza jest praca.